Kiedyś naprawdę wierzyłam, że rozwój osobisty działa trochę jak abonament premium na życie. Wiesz — dochodzisz do tego mitycznego „wyższego poziomu świadomości”, otwierają się złote wrota, w tle gra muzyka relaksacyjna, fale oceanu szumią w rytmie twojego oddechu, a Ty… siedzisz niewzruszona jak mnich na szczycie góry.Zero złości.Zero frustracji.Zero dramatów.Pełen zen.Permanentna harmonia.Wewnętrzna nirwana z darmową…
ILUZJE ROZWOJU: ILUZJA # 1: „Rozumiesz już wszystko”, tylko … życie jakoś nie chce współpracować…
Ostatnio coraz częściej to widzę. Ludzie naprawdę chcą zmiany.Chcą żyć lepiej, spokojniej, bardziej po swojemu.Szukają, czytają, rozwijają się.Książki. Ebooki. Posty na Facebooku (tak, moje też 😉). Jest refleksja, jest „aha”, jest poczucie:„to ma sens”, „to o mnie”, „teraz to już rozumiem”. A potem… życie toczy się dalej dokładnie tak samo. I zaczęłam się nad tym…
SILNA NA ZEWNĄTRZ, SAMOTNA W ŚRODKU…
Powiem wprost: możesz być ogarnięta życiowo… i totalnie niezaopiekowana emocjonalnie. Bo zobacz: – przyzwyczaiłaś się, że radzisz sobie sama, – nie prosisz o pomoc, – nie pokazujesz słabości – bo przecież „dasz radę”. Więc świat widzi kobietę, która nikogo nie potrzebuje. Trzymasz kontrolę, bo życie Cię tego nauczyło. A relacja? Ona chce odpuszczenia kontroli. Trochę…
WYJŚCIE Z ROLI, KTÓRĄ GRASZ W RELACJACH, CZYLI RZECZ O TYM JAKIE MASKI PRZYJMUJESZ W SWOICH ZWIĄZKACH I CO NAPRAWDĘ SIĘ POD MINI KRYJE.
Zagram z Tobą w otwarte karty. Zanim powiesz, że „po prostu taka jesteś”…zatrzymaj się na chwilę. I odpowiedz sobie szczerze: Czy naprawdę wchodzisz w relację jako Ty?Czy raczej jako ktoś, kto wie, jak się zachować, żeby było „bezpiecznie”? Może jako ta, która nie mówi za dużo.Albo ta, która zawsze rozumie.Albo ta, która udaje, że jej…
Myślenie pytaniami, czyli jak przechytrzyć swój leniwy mózg.
Wyobraź sobie taką scenę: Siedzisz rano z kawą. Scrollujesz telefon.Ktoś coś napisał. Jakiś post, opinia, komentarz. Czytasz jedno zdanie… i już WIESZ.„Co za bzdura.”„Ona kompletnie nie ma racji.”„On jest żałosny.”„Ja bym tak nigdy nie zrobiła.” I nawet nie zauważasz momentu, w którym to się wydarzyło. Po prostu: myśl → ocena → gotowe. Twój mózg właśnie…
Kiedy ostatnio zapytałaś kogoś jak chce być kochany? Nigdy? Czyli rzecz o Walentynkach inaczej.
Walentynki.Wszędzie serduszka, kwiaty, kolacje, zdjęcia par trzymających się za ręce.I ja też chcę dorzucić swoje pięć groszy.Nie o idealnej miłości.Nie o tym, że wystarczy się bardziej starać.Nie o romantycznych gestach z filmów.Chcę Ci opowiedzieć o jednym pytaniu, które może zmienić więcej niż bukiet róż. Siedzisz obok kogoś, kogo kochasz. Patrzysz na niego i myślisz: „Przecież…
Trzymanie żalu jest droższe niż myślisz, czyli rzecz o autodestrukcji w białych rękawiczkach.
Chcę Ci coś opowiedzieć. Wyobraź sobie zwykły poranek. Robisz kawę, patrzysz w okno, zaczyna się dzień. Niby wszystko normalnie. A jednak zanim jeszcze dobrze się obudzisz, coś już tam jest. To wspomnienie.To zdanie.Ta sytuacja.Ktoś, kto Cię zawiódł.Ktoś, kto Cię nie wybrał.Ktoś, kto zranił. I czujesz znajome ukłucie. Może malutkie. Może takie, do którego już przywykłaś…
Dlaczego świat ma alergię na Twoje „muszę”, „teraz”, „natychmiast”, czyli rzecz o tym, że im bardziej naciskasz tym bardziej stoisz w miejscu.
Poczekaj chwilę.Nie scrolluj dalej.Po prostu zostań tu przez moment. Chcę z Tobą pogadać, ale bez motywacyjnych haseł. Bez „ogarnij się”. Bez presji, że musisz coś z tym zrobić – najlepiej teraz, natychmiast. Bo właśnie o tym jest ten tekst. O dziwnej alergii świata. Świat ma jedną bardzo charakterystyczną cechę.Reaguje… alergicznie. Na Twoje:– muszę,– teraz i…
Kto przyspieszył czas i gdzie jest przycisk PAUZY? (jeśli ktoś go widział, proszę oddać – był mi jeszcze potrzebny)
Mam poważne podejrzenie, że czas został potajemnie podkręcony jak licznik w starym maluchu. Bo przecież to niemożliwe, żeby:– rano był poniedziałek– po południu był czwartek– a wieczorem… znowu poniedziałek. KIEDYŚ:– wakacje trwały trzy epoki lodowcowe,– lekcja matematyki była wiecznością,– a droga do domu – duchową pielgrzymką. A TERAZ?Mrugniesz.I jest: „jak to już wrzesień?”Mrugniesz drugi raz.„Jak…
Gdy wszystko będzie idealnie… czyli nigdy?
„Jeszcze nie teraz. Jeszcze nie dziś. Jeszcze nie ja.” Jeszcze trochę schudnę. Jeszcze trochę zarobię. Jeszcze znajdę lepszą pracę. Jeszcze spotkam tę właściwą osobę. Jeszcze się ogarnę. Jeszcze wszystko poukładam. A potem… zacznę żyć. Brzmi znajomo? Jeśli tak – usiądź na chwilę. Zrób sobie herbatę. Albo kawę. Bo mam dla Ciebie wiadomość, która może być…
