Wyobraź sobie, że siedzisz w kuchni, popijasz kawę i nagle dopada Cię myśl: „Kurczę, mogłabym przecież zrobić coś więcej ze swoim życiem!” A potem, kilka sekund później, pojawia się druga myśl — ta mniej sympatyczna: „Eee, daj spokój, to nie dla mnie…” I właśnie w tym momencie zaczyna się cała historia o ograniczeniach, które… dokładnie…
